Krem z białych szparagów i pietruszki z chrupiącym bekonem, ziołowymi grzankami i olejem z orzechów włoskich.

IMG_5323.JPG
Naszło mnie, jest sezon, czasem się je kupi, zalegają w lodówce a szkoda wyrzucić. KREM! Pomijając fakt, że lodówki nie mam a kupiłam je specjalnie, żeby zrobić zupę. Nie zmienia to faktu, że był przepyszny.

Składniki na 2 porcje:

1. 1 pęczek białych szparagów
2. 1 duży lub 2 małe korzenie pietruszki
3. 1 szalotka
4. 1/2 litra bulionu warzywnego
5. sól i pieprz do smaku
6. 1 bułka, 2 kromki chleba czy kawałek jakiegokolwiek pieczywa
7. 2 plastry boczku
8. zioła – ja użyłam świeżego romarynu i tymianku
9. olej z orzechów włoskich, lub oliwa
10. olej do smażenia

Potrzebujesz: piekarnik, blaszkę, patelnię, średni garnek i blender.

Przygotowanie:

1. Nagrzej piekarnik na 170 stopni. Brawo.

2. Szparagi i pietruszkę umyj. Od szparagów odłam końcówki (zazwyczaj odłamuje się zdrewniała część, która jest fuj), obierz do 2/3 wysokości, pietruszkę natomiast obierz całą. Sparagi przekrój na pół, albo i nie – jeden grom. Pietruszkę pokrój w cienkie plasterki – szybciej się upiecze. Wszystko ułóż na blaszce, skrop oliwą i piecz aż zmiękną (mogą być al dente) – pieczone warzywa mają więcej smaku od tych gotowanych.

3. BEKON W czasie, gdy warziwa się pieką, na patelni wytop plastry boczku aż zbrązowieją, ale się nie spalą. Odłóż na ręcznik papierowy.

4. GRZANKI Bułkę, chleb, co tam chcesz pokrój w kostkę taką jak lubisz, wrzuć do miski, skrop oliwą, dopraw przyprawami, solą, pieprzem i odstaw.

5. Szalotkę pokrój w kostkę, piórka lub kółeczka i zeszklij na oliwie w garnku.

6. Do garnka wrzuć upieczone warziwa, zalej bulionem warzywnym typu bulionetka Knorr :D, przykryj pokrywką i niechaj się gotuje aż warziwa do końca zmiękną – chwilę czyli.

7. Kiedy zupa nam się gotuje, wkładamy do piekarnika przygotowane i rozsypane na blaszkę grzanki. Niech się tak 10-15 minut suszą – kontroluj sytuację, chleb w piekarniku to zdradliwa istota.

8. Zblenduj dokładnie zawartość garnka. Dopraw solą i pieprzem.

9. Zupę rozlej do talerzy, posyp pokruszonym bejkonem, dorzuć ziołowe grzanki, skrop olejem z orzechów włoskich. Artystycznie i od niechcenia rzuć na środek jakieś zioło.

Trololo takie dobre 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s